Jak
wiadomo samo zagadnienia duplicate content niejednokrotnie przewijało się już w
naszych publikacjach, bo jakże nie można by pisać o treści zduplikowanej jeśli
ma się do czynienia z tematyką SEO i SEM. No dobrze, to już wiemy, ale czy
wiemy jak się dobrze zorganizować abyśmy nie mieli problemów ze zduplikowaną
treścią ? Teoretycznie wiadomo co robić, a w praktyce jest mnóstwo rzeczy,
które mogą niestety popsuć nam plany i jak się okazuje warto jest mieć odpowiedni
zasób wiedzy aby się prze tym ustrzec. Zapraszamy do lektury!
Konsekwencje kopiowania treści i penalizacja tego faktu przez Google
Wbrew
pozorom jak się okazuje Google wcale nie penalizuje mocno takich praktyk jak
duplikowanie treści, dopóty dopóki nie okaże się, że jakieś materiały są
efektem działania nieetycznego lub naruszającego czyjeś dobra materialne, a
ściśle rzecz ujmując są po prostu kradzieżą własności intelektualnej, wtedy to
właśnie można się spodziewać, że ktoś może być solidnie ukarany poprzez bana
lub nałożenie filtra, natomiast zwykle formy kopiowania treści przez
właścicieli w ramach ich stron nie są aż tak bardzo narażone na spadki.
Jak starać się zapobiegać duplikacjom treści?
Przede
wszystkim trzeba pamiętać o tym, że jeśli korzysta się z gotowych rozwiązań
takich jak darmowe CMS'y trzeba niewątpliwie zmieniać opisy, które domyślnie
pojawiają się na stronie, kolejna sprawa tyczy się zasadniczo kwestii opisów
produktów dostarczonych dla poszczególnych produktów sprzedawanych w sklepach
internetowych, które dostarczają producenci. Jak wiadomo trzeba pamiętać o
zmianach tychże opisów i na pewno również mieć na względzie konieczność zmian
treści, które są autorskimi opisami powielanymi w ramach tej samej strony. Jak
tego dokonać?
Jest
kilka rozwiązań:
- Przekierowanie 301 – polega ono jak
wiadomo na przeniesieniu osoby z jednej strony na docelową, które z reguły
odbywa się w ten sposób, że jeśli ktoś wejdzie na stronę ze zduplikowaną
treścią zostanie od razu przeniesiony na stronę docelową;
- Rel=canonical – ten meta tag jak
wiadomo informuje przeglądarkę, że robot znajduje się właśnie na
podstronie, która jest wersją skopiowaną z oryginalnego źródła, które jak
wiadomo trzeba podać właśnie w tymże tagu → href=”http://adresoryginalu.pl/adres.html”;
- Noindex – taki parametr mówi wyszukiwarce, żeby nie indeksowała danej strony, a jeśli wcześniej była zaindeksowana to przy kolejnej aktualizacji zostanie usunięta z indeksu.
Co
można jeszcze zrobić aby np. fizycznie uniemożliwić komuś kopiowanie danych?
Niewątpliwie można jeszcze stosować skrypty, które blokują używanie prawego i
lewego klawisza myszki celem skopiowania treści albo też wygenerowanie treści
jako PDF tudzież nawet wstawienie jej w grafikę i w ten sposób opublikowanie
jej, z tym że to ostatnie rozwiązanie nie ulepszy nam pozycjowania danych
podstron.
Podsumowanie
Jak
się okazuje jest nieco metod na to aby skutecznie w ramach własnej bynajmniej
strony www uporządkować kwestie duplikacji treści, wystarczy włożyć w to nieco
wysiłku i osiągnie się pożądany efekt. Gorzej ma się sprawa zapobieżenia
kradzieżom własności intelektualnej i nawet kopiowaniem u innych na zasadzie
cytowania źródła z oryginału, wedle bowiem obowiązującego prawa jest to
dopuszczone i każdy może jakiegoś innego autora zacytować, na to zatem
większego wpływu mieć nie będziemy i jak jakieś treści okażą się być naprawdę
dobre, pewnie będą powielane. Jedynie co pozostaje to na pewno zalecenie
tworzenia stron bogatych w treści, które będą korzystne od strony merytorycznej
dla czytelników i mądrze sformatowane pod kątem wyszukiwarki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz